Uzdrowiciel, bioterapeuta, bioenergoterapeuta, energoterapeuta, uzdrowiciel duchowy, medycyna naturalna, medycyna ajurwedyjska, naturoterapia, ziololecznictwo, homeopatia – wszystkie te określenia oznaczają to samo. Są to naturalne metody leczenia i uzdrawiania praktykowane praktycznie od zawsze, czyli od czasów odkąd tylko istnieje cywilizacja i ludzkość na ziemi. Metody te są bardzo skuteczne i praktykowane na całym świecie we wszystkich kulturach, religiach i na wszystkich kontynentach. Oczywiście są one uzupełniane wszelkimi metodami medycyny akademickiej. Reasumując, wszystkie mogą się uzupełniać, a nigdy wzajemnie wykluczać.

Właśnie dlatego wskazane jest korzystanie z nich równolegle. Niestety tak jak lekarze akademiccy muszą mieć okeslone studia, doświadczenie i uprawnienia do wykonywania zawodu tak bioterapeutów to nie obowiązuje. Z tego tez powodu nikt nie jest w stanie zweryfikować wiarygodności takiej osoby, a w efekcie doprowadziło to do niebezpiecznej sytuacji, w jakiej znajdujemy się obecnie. Przeszło 95% polskich bioterapeutów czy tzw. uzdrowicieli to zwykli oszuści żerujący na ludzkiej krzywdzie i łatwowierności, nie potrafiący praktycznie nic poza zwyczajną manipulacją i oszukiwania chorych i potrzebujących pomocy ludzi.

Czym więc kierować się przed wyborem specjalisty? Oczywiście najlepsza tzw. poczta pantoflowa, gdyż strony internetowe, rankingi, opinie czy jakieś gwiazdki i oceny nie są wykładnikiem wiarygodności danej osoby. Te wszystkie reklamowe metody są tanie i niezwykle łatwe w realizacji, przez co właśnie są stosowane przez oszustów jako sposób dotarcia do ludzi potrzebujących pomocy.

Dlatego na prośbę wielu osób przedstawimy w dalszej części tego bloga jak rozpoznać prawdziwego uzdrowiciela od oszusta.